Strona główna » Nie daj się okraść – oszustwo na BLIK
oszustwo na BLIK

Nie daj się okraść – oszustwo na BLIK

BLIK jest bezpiecznym środkiem płatności, pod warunkiem, że nie podajesz kodów postronnym osobom.

💥 Oszustwo na BLIK 💥 polega na wyłudzeniu kodu do płatności, najczęściej z wykorzystaniem komunikatorów, bądź kont w serwisach społecznościowych. Z potencjalną ofiarą kontaktuje się cyberprzestępca i podszywając się pod członka rodziny lub znajomego prosi o pilną pożyczkę. Aby zrealizować swój cel namawia do wygenerowania kodu płatności telefonem, a następnie przesłania go „znajomemu”.

🛡🛡🛡 Chroń siebie i bliskich

Oto przykładowe scenariusze działania oszustów:

🔴 Pilna pożyczka – przestępca włamuje się na konto w mediach społecznościowych rodziny ofiary. Pisze o potrzebnie pilnej pożyczki na niewielką kwotę i wygenerowanie kodu BLIK. Pożyczkę obiecuje zwrócić za kilka dni. Ponieważ korzysta z tożsamości bliskiej osoby nieświadoma ofiara nie widzi konieczności dodatkowej weryfikacji.

🔴 Zgubienie lub kradzież portfela – przestępca kontaktuje się z ofiarą i przekonuje, że zgubił portfel lub został mu on skradziony a potrzebuje gotówki. Przekonuje, że sprawa jest pilna, bo musi za coś zapłacić. W takich okolicznościach, gdy w grę wchodzą emocje i trzeba szybko działać, ofiara nie weryfikuje okoliczności ani tożsamości osoby kontaktującej się z nią.

🔴 Pracownik banku – z ofiarą kontaktuje się rzekomy pracownik banku. W rozmowie telefonicznej oszust informuje, że wykryto próbę zaciągnięcia zobowiązania na rachunek tej osoby. Aby potwierdzić tożsamość klienta, prosi o podanie informacji dotyczących stanu rachunku, wysokości zgromadzonych środków itd. Nieświadoma ofiara udziela wszystkich informacji. Następnie przestępca prosi o wygenerowanie kodu BLIK, który pomoże w zdemaskowaniu oszusta. Kod ten posłuży oczywiście do pobrania pieniędzy z bankomatu.

🔴 Zakup na OLX – ofiara wystawia na OLX produkt do sprzedaży i dostaje w aplikacji WhatsApp wiadomość od potencjalnego klienta. Pisze on, że jest zainteresowany i chciałby kupić ten produkt przez InPost. Ofiara odpisuje więc, że nie ma problemu i po chwili otrzymuje odpowiedź, że klient zaraz zapłaci. Po kilku minutach przychodzi SMS od InPost z linkiem do potwierdzenia. Ofiara kilka w odnośnik i przechodzi na stronę firmy kurierskiej. Ale aby otrzymać pieniądze, ofiara musi tylko wpisać dane karty bankowej, na którą wpłyną środki. W kolejnym oknie pojawia się już tylko prośba o wpisanie kodu BLIK i potwierdzenie wypłaty.

Przewiń do góry